Nie mówię tu tylko o jego fanach z Facebook'a, lecz także o użytkownikach, chyba najbardziej opiniotwórczego polskiego portalu zajmującego się muzyką - CGM.
Bliska współpraca Tedego i CGM'u była zawsze bardzo wyraźna, ale teraz nie ulega już wątpliwości, że są to dwaj, bardzo bliscy przyjaciele. Otóż mixtape Dablblast - South Tropez oficjalnie jest dostępny do ściągnięcia właśnie z witryny CGM'u, a nie, jak się przyjęło, ze strony Wielkie Joł. Zapewne za wszystkim kryją się pieniądze - CGM propsuje Tedego, Jacek propsuje CGM i wszyscy są szczęśliwi i mają pełne kieszenie. Tak na marginesie dodam, że nie widzę w tym nic niewłaściwego, gdyż właśnie tak kręci się świat.
Pomimo tego, że CGM wyraźnie sprzyja warszawskiemu raperowi, trudno wymagać tego od jego użytkowników. A jednak czytając komentarze dotyczące produkcji Dablblast - South Tropez, nawiedzeni zwolennicy teorii spiskowych, stwierdzą, że redaktorzy CGM'u, albo sami napisali większość opinii, albo po prostu usunęli te negatywne. Choć jestem wielkim fanem Fox'a Muldera i jego Archiwum nie wydaje mi się, aby tego typu praktyki były stosowane w CGM'ie. Ta płyta naprawdę się podoba, nawet bardziej niż ostatni legalny projekt Tedego - Notes 3D.
Tu przechodzimy do kwestii pobrania. Ponieważ jest to mixtape od Wielkie Joł, więc tradycja nakazuje, aby był dostępny za darmo. I owszem tak jest. Ale oficjalnie możecie go pobrać tylko ze strony CGM'u, a na dodatek każdy utwór trzeba pobierać osobno. Na szczęście jeden z fanów rozwiązał ten problem i na oficjalnym profilu Dablblast/DBL
na Facebook'u umieścił link do jednej paczki z całym materiałem. Oto i on, wystarczy kliknąć. Miłego słuchania. Dablblast - South Tropez