Peja w tym kawałku zaprezentował nam się z zupełnie innej strony. Odkrył trochę siebie, swoich uczuć i emocji związanych z brakiem mamy. Przypomnijmy, że mama Ryszarda zmarła, gdy miał 12 lat. Jako dzieciak nie miał lekko i często o tym wspomina w swoich rymach jednak ten utwór jest jednym z najbardziej osobistych.
Choć kawałek Kochana Mamo
znamy już od dawna, jednak teraz, gdy jest do niego klip, wydaje się on świeżym materiałem. Dodatkowo jego wartość podnosi obecność Marka Pospieszalskiego - znakomitego saksofonisty. Dźwięki tego instrumentu nadają niezwykłego uroku, co jest pięknym uzupełnieniem całego klimatu związanego z utworem Kochana Mamo
i Dniem Mamy.