Na chwilę obecną został nam udostępniony tylko krótki filmik z planu zdjęciowego do teledysku, ale daje on nam przedsmak tego, co będziemy mogli ujrzeć na ekranach. Producenci tego klipu naprawdę nie oszczędzali pieniędzy. Jest kilka pięknych dziewcząt ubranych tylko w bikini i szpilki, jest wypasiony jacht, a także przyjemny domek z basenem.
K
ojarzę Massey'a jak jeszcze na początku mojej pracy w skateshopie przyjechał do mnie właściciel firmy odzieżowej Elade Wear, która wówczas ubierała rapera i wręczył mi jeden z jego pierwszych mixtape'ów, kilka plakatów i innych gadżetów. W tamtych czasach, oprócz kilku naprawdę wczutych ludzi w polski underground, nikt nie słyszał o Massey'u. Na zawartość płytki, którą otrzymałem składało się kilka kawałków i filmik z jakiegoś koncertu, melanżu, który się odbył po nim, gdzie raper zaprezentował nam swojego ojca ubranego w kurtkę Elade Wear, a także popisy zdolności koszykarskich artysty. Po tym materiale stwierdziłem, że powinien on zostać raczej przy koszykówce, gdyż zdecydowanie lepiej mu to wówczas wychodziło niż rapowanie. Nawet na imprezie jego ojciec wyglądał na bardziej z melanżowanego niż on. Ale jak widać, chłopak wypłynął na szerokie wody i to dosłownie.