Karabin automatyczny konstrukcji radzieckiej Ak-47, popularnie nazywany, od nazwiska projektanta - Kałasznikowem jest tu oczywiście tylko metaforą. Tede, rapując o tej broni ma na myśli siebie, wyrzucającego, wręcz maszynowo rymy, które celnie trafiają przeciwnika. Sam kawałek Kalash
nawiązuje do utworu z płyty Esende Mylffon zatytułowanego Glokk.
Klip ukazuje artystę ubranego w ciuchy w kolorach maskujących pośród murów jakiejś opustoszałej fabryki. Wygląda to całkiem efektownie, szczególnie ta miejscówka, która byłaby świetną lokalizacją na partyjkę painball'a z kumplami.