Może przesadziłem z tym najczęściej pokazywanym w mediach, bo przecież Tede ma swój własny program telewizyjny i co tydzień możemy go obejrzeć na TVN Turbo. Ale to Peja po raz drugi już, wystąpi u Kuby Wojewódzkiego. Opinie, co do poprzedniego występu Ryśka są mocno podzielone i może, dlatego raper postanowił jeszcze raz odwiedzić Kubę. Oczywiście, Tede również miał okazję wystąpić u Wojewódzkiego, przynajmniej tak twierdzi, ale ze względu na, delikatnie mówiąc, brak sympatii do dziennikarza, nie zdecydował się na odwiedzenie jego studia.
Tak czy owak Peja, zaraz obok Macieja Stuhra, który będzie drugim gościem, zasiądzie na kanapie u Wojewódzkiego w najbliższy wtorek.
Nagły wzrost popularności i zainteresowania mediów wokół jego osoby spowodowany jest tym razem kolejną już złotą płytą za album Na Serio, którą Rychu odebrał w warszawskim klubie Fonobarze. Odbył się tam koncert, Peja wystąpił między innymi z Kobrą, a także z Glacą. Przypomnijmy, że dokładnie rok temu, również we wrześniu, Rychu był bardzo często pokazywany przez media, ale z zupełnie innych powodów, o których nie warto już wspominać. Tymczasem, Peja odpokutował swoje i teraz relację z koncertu w Fonobarze możemy zobaczyć na każdym, niemal, portalu zajmującym się muzyką, nie koniecznie HH. Nie śledzę zbyt dokładnie mediów w postaci stacji telewizyjnych, ale na pewno, gdzieś wspomniano o raperze i jego kolejnym, pozytywnym osiągnięciu. Prasa branżowa w Polsce w zasadzie nie istnieje, więc nie ma co wspominać.
Nie spodziewajmy się cudów. Nie zobaczymy, nagle wielkiego artykułu zatytułowanego Złota płyta Rycha Peji, czy coś w tym stylu, w naszej lokalnej gazecie tudzież telewizji. Ale rzadko, który z polskich raperów "złoci się" z taką pompą i przy takim zainteresowaniu mediów. W ogóle rzadko który sięga po złoto, ale to już inna kwestia.
Przy okazji występu w Fonobarze, Peja udzielił długiego, ale niezwykle interesującego, jak wszystkie zresztą w przypadku Artura Rawicza, wywiadu dla CGM. Sprawdźcie. Wszystkie cztery części.