strona główna
 
plyty
Sobota - Sobotaż
2010-03-21 20:14

Album ten, nie wiadomo z jakiego powodu doczekał się drugiego wydania. "Sobotaż" Superedycja składa się z normalnej płyty i jeszcze jednego krążka, na którym jest videoklip, kilka remixów i ścieżek instrumentalych.


Od pewnego czasu szukam wykonawcy, rapera, który nie został zauważony, doceniony, bądź po prostu sam, celowo unika rozgłosu, a jego twórczość zasługuje na uznanie. Śledząc poczynania artystów, którzy zaczynają dopiero swoją karierę lub są na scenie od kilku lat, ale nadal pozostają poza main stream'em doszedłem do wniosku, że nie ma takich ludzi. Kto miał się wybić, zostać gwiazdą - zrobił to i nie ma tu wyjątków. Jeśli spotykacie rapera i mówi, że woli zostać w podziemiu, ponieważ nie chce stać się komercyjny to po prostu nie ma dość talentu i charyzmy, aby stanąć na scenie u boku Sokoła, Tedego czy chociażby Pezeta. Jeśli w tzw. podziemu pojawi się interesujący artysta, łowcy talentów natychmiast go wychwytują i czy tego chce czy nie staje się gwiazdą i bożyszczem nastolatek. Jednak zdecydowana większość w tym podziemnym świecie HH to raperzy mocno przeciętni. Niektórzy z nich, pomimo braku wyraźnego talentu postanawiają się jednak wybić i zaczynają się promować przez różnego rodzaju wspólne występy i featuringi z "wielkimi" polskiej sceny HH. Wówczas z pomocą takiej zaprzyjaźnionej gwiazdy powstaje album, który jest wydawany, zapewne pod wpływem nacisków, bądź obietnic złożonych w różnych dziwnych okolicznościach przez zaprzyjaźnioną z vipem wytwórnię.

I tak na polskim rynku mamy masę beznadziejnych płyt nikomu nie znanych wykonawców kojarzonych tylko z jednego bądź dwóch kawałków nagranych jako featuringi z ogólnie znanymi i kochanymi artystami. Jednym z takich krążków jest Sobotaż. (małe sprostowanie)

Kawałkiem promującym ten album jest Stoprocent 2, w którym oprócz Soboty rymów udzielają Kool Savas, Gural, Wall-e, Rytmus oraz Bigz. Taka obsada wręcz gwarantuje sukces utworu. I faktycznie... Goście stanęli na wysokości zadania. Ścieżka jest fajna, wpada w ucho i ogólnie nie można jej nic zarzucić. Nawet nakręcono do tego kawałka całkiem ciekawe video.

Ale reszta płyty... no cóż... myślę, że po takim wstępie nie muszę wiele pisać. Jest słaba, żeby nie pisać beznajdziejna. Flow Soboty przypomina trochę pierwsze płyty nieco zapomnianego już DKA. I w gruncie, rzeczy przekaz ma też podobny z tym, że jest o wiele bardziej hardcore'owy. W tekstach usłyszymy wiele bluzgów, opisujących naszą nieciekawą rzeczywistość, wyścig szczurów etc. To wszystko ma nas oczywiście przekonać, że styl Soboty zamieni wszystkich słuchaczy w fanów artysty, a tych co jednak nie poddadzą się hipnotyzującej magii jego słów, zamieni w proch.

No cóż. Podstawa to wiara w siebie.

Warto jeszcze wspomnieć o producencie - DJ Mateo, który swoimi podkładami robił co mógł, żeby uratować ten krążek. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że rymy Soboty psują cały efekt. Dlatego właśnie nowa edycja albumu  Sobotaż Superedycja jest godna uwagi, gdyż zawiera dodatkową płytę zawierającą m.in. wersje instrumentalne utworów. Można więc posłuchać kunsztu DJ Mateo bez zniekształceń w postaci wokalu Soboty.


na temat
Zobacz co mamy o: Sobota (47)
zobacz wszystkie tematy   

komentarze
5 ostatnio dodanych z 5 wszystkich:

KKdobra płyta. ciekawe rozkminki plus dobre bity matea a ten to równa z pezetem czy deką ł.jza. słaba strona
KTO PISAL TA RECENZJE????????RECENZENT PO RECENZJA SIE PODPISUJE!!!!!!!!!!!!!
KTO PISAL TA RECENZJE????????Czytam druga recenzje po Czarnym Zlocie i stwierdzam, ze recenzent jest debilem. Sobota nagral pelno zajebistych kawalko. Najpierw byl mixtape pozniej Sobotaz i na obydwu plytach byly zajebiste kawalki. Nie bede tu sie rozwodzil, dyskutowal i wymienial nazw bo szkoda mojego czasu. TA STRONA TO JAKAS JEDNA WIELKA POMYLKA, WIDAC JUZ PO RECENZENCIE/RECENZENTACH, ZE STRONA NIEWIELE MA DO ZAOFEROWANIA. POSZUKAM JESZCZE KILKA BZDUR NA STRONIE.
Ziomco do tego że w podziemu nie ma dobrze rymujących ludzi bez talentu sie niezgadzam ,osobiscie znam jednego freestylowca który napewno pozamiatał by nawet Ostrowskiego ,a co do Soboty to myśle że napewno płyta inna niż wszystkie ,bity mateo też nie najgorsze wiec ogolnie daje rade
??\"I tak na polskim rynku mamy masę beznadziejnych płyt nikomu nie znanych wykonawców kojarzonych tylko z jednego bądź dwóch kawałków nagranych jako featuringi z ogólnie znanymi i kochanymi artystami. Jednym z takich krążków jest Sobotaż.\" a o SNUZ słyszał pan recenzent?

DODAJ KOMENTARZ
 
twój nick:
twoja opinia:
inne płyty
więcejProjekt Parias
więcejSlums Attack - Reedukacja
więcejWaldemar Kasta - Prawda Naga
więcejSzad Akrobata - 21 gramów
więcejCycki i Krew - Uliczny Rock'n'Roll
więcejShellerini - PDG Gawrosz
więcejGrubson - Coś wiecej niż muzyka
więcejKobra - Na żywo z miasta grzechu
więcejVNM - De Nekst Best
więcejKaczor - Przyjaźń Duma Godność
więcejVienio - Etos 2010
więcejAbradab - Abradabing (produkcja O.S.T.R.)
więcejPezet/Małolat - Dziś w moim mieście
więcejPIH - Dowód Rzeczowy Nr.1
więcejPMM - Rap, Stresy, Hulana, Interesy
zobacz wszystkie płyty  
newsy
więcejMłody PSZ - Intro
więcejŻółf /Fenomen/ & PIH - Powrót
więcejBooby Hammer - Booby Hammer Is The Name
więcejWyga & DJ Flip - Konsument
więcejBONUS RPK - POSTAWA MYŚLENIA (feat. JOKER, KOKOT RPK, muz. MAŁACH)
więcejPih feat. Piszczu, Sulin, Leszek JedeNStąd - Pompuj Rap (prod. Matheo)
więcejRekord - Prawdę Mówiąc [prod. Chmurok]
więcejErking / NNFoF - Dług Pokuty
więcejBuczer - W Jedną Stronę Bilet feat. KALA prod. Beat Riders
więcejBK Fonem feat. AZitiZ - City Jungle
więcejNicki Minaj - Stupid Hoe
więcejJoker feat. Kajman - W tym mieście / Jesteśmy o krok dalej...
więcejMassey & Kubix feat. Kamajla - Uwierz w siebie
więcejPROJEKT 12 - HIP HOP FANATYK
więcejRaca/Ślimak - Hip Hop, Nowe Najki, New Ery
zobacz wszystkie newsy  

strona główna · newsy · płyty · klipy · rymy · sklep
© 2007 ziomy.pl & djcmedia · reklama?