Gdzie się podziały te dziewczyny z tamtych lat? Gdzie koleżanki z tamtych
dat? To jeszcze z czasów skocznia gang luz Pierwsze prywatki i pierwszy
alfa klub
Ty, spotkałem j± w Leniwej Gospodyni Mieszkałem tu w prawo i
prosto ze starymi Moja bogini z czasów latania do Remontu Jest niedaleko
st±d tu, tylko z ni± co¶ nie w porz±dku
Ja pamiętam takie dwie z
Ursynowa Zuch dziewczyny, gdybym w jednej się nie zakochał Prawdziwy odlot
przy piwie i trawie Letnia miło¶ć pod skoczni±, wci±ż pamiętam...
prawie
Wygl±dasz jakby¶ przeszła cztery ci±że Do tego m±ż cię chyba
wi±że, mówisz - "sk±dże!" Sorry, zachowałem się niem±drze Muszę lecieć,
miło cię było widzieć, lecę bo nie zd±żę
Co się stało z nimi
wszystkimi? Gdzie się podziały te wszystkie dziewczyny? Co wszyscy robili
na ich widok "wow ow!" Pytam się gdzie one s±? Co się stało z nimi
wszystkimi? Gdzie się podziały te wszystkie dziewczyny? Co wszyscy robili
na ich widok "wow ow!" Pytam się gdzie one s±?
Sentymenty się budz±
wraz z burz± W te deszczowe dni, które nic dobrego nie wróż± Pamiętam jak
dzi¶ - czekałem z róż± pod Heńkiem Było już póĽno, a ty wygl±dała¶
pięknie
Nie pamiętam jaka ona była, Gonia czy Monia Waliłem pod ni±,
była moj± my¶l± przewodni± Waliłem pod ni± drin za drinem Miałem
adrenalinę, tak zagadać się wstydziłem
Pół życia w jednym bloku Randki
na klatce, na spacerze z psem, nie na facebooku Mimo, że była wolna to
niedostępna Dzisiaj jestem koleg± jej męża, bo jest spoko
Jedna miała
spinki, druga miała żelazka Dziewczynki, które tak jarały nas na maksa Na
bitach warszawska imprezowa elita Gdzie s± tamte dziewczyny? To ja się
pytam
Co się stało z nimi wszystkimi? Gdzie się podziały te wszystkie
dziewczyny? Co wszyscy robili na ich widok "wow ow!" Pytam się gdzie one
s±? Co się stało z nimi wszystkimi? Gdzie się podziały te wszystkie
dziewczyny? Co wszyscy robili na ich widok "wow ow!" Pytam się gdzie one
s±?
Hej dziewczyno! Czy pamiętasz misia? Z chęci± zapytałbym się
ciebie o to dzisiaj Wakacje w Mielnie, Mop Skład do upadłego Poznali¶my
się na disco, pozdro od Tedego
Wtedy dałbym tyle za twój jeden
u¶miech Dzi¶ udaję, że nie widzę jak idziesz z wózkiem Wtedy mieli ciebie
tylko najlepsi Dzi¶ jeste¶ sama i pieprzysz się z pierwszym lepszym
To
już ostatni rozdział tych znajomo¶ci przelotnych Gdzie się podziały te
prywatki, na których rosły plotki? Gdzie te stokrotki - teraz mamu¶ki i
żony Jakby co, za wszystko sorry kolejny raz z tej strony
Tyle
pięknych dziewczyn poszło na marnację Mam rację? Pamiętasz osiedlowe
akcje? Ej, ubyło nam tyle piękna w trakcie Zapamiętam was dziewczyny z
tamtych lat - wybaczcie
Co się stało z nimi wszystkimi? Gdzie się
podziały te wszystkie dziewczyny? Co wszyscy robili na ich widok "wow
ow!" Pytam się gdzie one s±? Co się stało z nimi wszystkimi? Gdzie się
podziały te wszystkie dziewczyny? Co wszyscy robili na ich widok "wow
ow!" Pytam się gdzie one s±?
Co się stało z nimi wszystkimi? Gdzie
się podziały te wszystkie dziewczyny? Co wszyscy robili na ich widok "wow
ow!" Pytam się gdzie one s±? Co się stało z nimi wszystkimi? Gdzie się
podziały te wszystkie dziewczyny? Co wszyscy robili na ich widok "wow
ow!" Pytam się gdzie one s±?
widać niejasno npisaałem 1. wykładowcy mają łatwiej zapamiętać niezmienny w czasie adres niż jakiś.wsp lny.adres.każdego.roku@gmail.com i dopasowywać go przed każdą wysyłką do jakiegoś rocznika2. przekierowanie tegoż na jakiś.wsp lny.adres.1rok@gmail.com to raptem 30 sekund roboty raz w rokuZysk dla mnie ogromny bo mając konkretny adres z kt rego przychodzi mail od wykładowc w mogę go automatycznie wrzucać w odpowiedni katalog programu pocztowego z odpowiednim priorytetem. Być może Tobie wystarcza jeszcze obsługa maili za pomocą webmaila i nie widzisz r żnicy. Przy dużej ilości korespondencji automatyzacja jej sortowania jest nieodzowna. Strat nie widzę żadnych w tym układzie. Wykładowcy mają na swoje potrzeby sklerozoodporne adresy dzięki czemu wzrasta szansa że coś przyślą studentowi bo nie będą musieli szukać adresu, mail automatycznie i tak dociera na konto wsp lne rocznika.Przy liście dyskusyjnej jest jeszcze prościej, bo studenci mogą sami dopisać wsp lny albo osobisty mail jako odbiorcę tej listy a wtedy nawet odpada te 30 sekund raz w roku poświęcone na aktualizację przekierowania adresu do poszczeg lnego rocznika. Ponadto zyskujemy transparentność w dostępie do informacji od wykładowc w i nie ma tak że ktoś nie miał dostępu bo hasło się zmieniło, albo komuś się udało coś skasować (choćby przez przypadek).Moim zdaniem korzyść w takiej konstrukcji obiegu informacji jest oczywista, ale z ciekawością przeczytam o jej słabych stronach jeśli wskażesz takowe.To jak się rok wewnętrznie ze sobą komunikuje to już sprawa jego inwencji u nas bardzo dobrze się sprawdziło zwykłe forum dyskusyjne (npisaaliśmy ponad 10 000 post w przez te 3 lata).