Ohh,z papierosa dym szarobury, majacze w świetle lampy obok klawiatury plonczą, się wyginaja wypłowiałe chmury, chcą mi coś powiedzieć ale nie wiem co, kalambury.. Ta, na starym M3, znam to dobrze, powiedziałabyś mi żebym stał przy oknie kiedy pale, inaczej dym nas tu połknie, chyba że obojgu bylo tak nam wygodniej ta, ale w sie trzeźwieje, pamietam Youkai, i teraz wcale nie mniej chleje, smieszne ronie nie jest i bezceremonialnie przez wiele miesięcy się nie smieję, O, sama mieszkasz gdzie indziej już,prędzej czy później wszystko przykryje kurz.. Zostawiłaś u mnie spinkę do włosów, patrzę na nią i wypuszczam dym z papierosów, ta
Ref. Kiedy wypuszczam z papierosa dym chce poczuć to znów, Bo nie wiem gdzie teraz jestes Ty, a chciałabym chyba byś była tu
VNM
Oh, słodka jak cukierki wedla, wieszałaś mi się na szyi pytałaś czemu nie dla, Ciebie piszę teksty a dzis gdy lepie ten dla Ciebie na szyi mi wisi tylko kolejny Deadline, Ta, albo dupy ktorych nie znam, ktorych imion jak skruchy nie pamiętam, przez to że gonię po miejscach kiedy normalnie to mnie nie wkręca, ale znowu sie najebalem, ta caly VNM znowu fajki pale ten śnieg,weź tego, daj mi, nalej dalej samokontroli lub brak mi stale, jak wtedy kiedy widzimy się nagle, wale to wszystko, połączenie naszej chemi chore widzę nas przed telewizorem i wóde i cole a sam siedzę tu przed monitorem, znów papierosa biore w dłonie, płonie.
Ref. Kiedy wypuszczam z papierosa dym chce poczuć to znów, Bo nie wiem gdzie teraz jestes Ty, a chciałabym chyba byś była tu
VNM
Oh, zaatakowała szyby ciemność chciało nam sie zapalić ale nie wyjść na zewnątrz zimno, noc osiedle przykryła ledwo paliliśmy go przy oknie jakby znowu była ze mną, ta, obserwowałem metropolie nie myslalem że mnie tak to ścierwo pojmie niespokojnie zerkalem na Ciebie i chcialem wierzyć że z tego o czym myślisz część jest o mnie, ta i nie oceniaj nas to nie liczy się to niesprawiedliwe tą opaskę te mi Ty weź, zapomnij bo Twoja twarz rumieni się też pięknie jak widzę na niej blask i nie widzę łez, ta nawet jak nikt nie zrozumie nas, co z tego? Żaden z nas nie musi grac.. W M2 wylączam lampe niech wstanie rosa ide do okna i zapalam papierosa..
Ref. 2x Marysia Starosta Kiedy wypuszczam z papierosa dym chce poczuć to znów, Bo nie wiem gdzie teraz jestes Ty, a chciałabym chyba byś była tu
Czytam i oczy mi sie pocÄ . Tak,tak ze wzruszenia Kasiu wilkiee gratulacje za tak piekny,silny,zdrowy i liczny miociik!Ten blog to wspaniaĹa sprawa szczegf3lnie dla tych,ktf3rzy czekaja na tego swojego BOSka i sÄ w temacie od dechy do dechy Pozdrawiam
UbaqdUnPpbxATWnv
Nemyslim, ze bullying na slakoch je vyhradne a specialne Jap. problem a preto mierne nesuhlasim s nazvom clanku ak si dobre spominam, tak s nejakou tou sikanou som sa stretol aj ja uz zakladnej skole, ci uz zo strany starsich/silnejsich/mentalne nevyspelych ziakov, alebo zo strany zakomplexovanych/mentalne nevyspelych ucitelov. Niekedy slo o niekedy slo o skutocne fyzicke nasilie, niekedy o sikanu vyhrazkami, inokedy o slovne zhadzovanie pred kolektivom (teraz netvrdim, ze by sa to vsetko stavalo mne, ale stretol som sa s tym). A podla toho, co sa mi sem tam dostane do usi od mladsej generacie, tak to ani doma nesleduje prave k lepsiemu. Ine krajiny moc posudit neviem, ale neverim, ze by tam bullying neexistoval, inac by sa asi tento motiv neobjavoval v kazdom seriali/filme zo skolskeho prostredia.Osobny nazor: sikana bola, je a bude vzdy, ked sa napcha par stovak deti do jednej budovy. jedine, co to moze potlacit je spravna vychova zo strany rodicov. ak su rodicia furt zaneprazdneni a nemaju cas sa venovat detom, tak tie deti vychovava niekto iny (nie vzdy kompetentny clovek) a rodicia sa potom nemozu cudovat ak to dieta nevyrastie podla ich predstav.